Budynek dealera będzie trzypiętrową konstrukcją (dwa poziomy naziemne i jeden podziemny), z ekspozycją 50 aut, poczynając od najnowszych modeli, aż po samochody używane, a ponadto young timery oraz „klasyki”. Porsche informuje, że na poziomie 0 prezentowane będą auta nowe, wspomniane już young timery i klasyczne modele. I to tu znajdą się serwis oraz pomieszczenia dla zespołów odpowiedzialnych za sprzedaż i warsztat.
Poziom +1 to z kolei pomieszczenie zarządu, administracji i przestrzenie socjalne. Idąc dalej, na podziemnym poziomie -1 pojawi się ekspozycja z używanymi i – podobnie jak na „zerze” – klasycznymi samochodami. Kondygnację uzupełni zaplecze techniczne, na które złożą się: myjnie, magazyn części zamiennych, przechowalnie opon oraz specjalny serwis dla aut wymagających dłuższych napraw. W obiekcie nie zabraknie paneli fotowoltaicznych i stacji ładowania „elektryków”.

„Bydgoszcz to dynamicznie rozwijający się rynek z dużym potencjałem dla marki premium (…)” – przekonuje Krystian Lellek, wspólnik w Grupie Lellek. Wojciech Grzegorski, prezes Porsche Polska, wskazuje zaś: „(…) Na początku roku planujemy otwarcie Porsche Centrum Warszawa Wawer, a kilka miesięcy później doczekamy się nowoczesnego salonu w Bydgoszczy (…)”.
Grupa Lellek ma już salony Porsche w Sopocie, Katowicach i we Wrocławiu. Samo Porsche Centrum Sopot jest największą stacją Porsche w Europie (6,7 tys. m² powierzchni użytkowej budynku, przy działce mającej 8 tys. m²). Pomorski salon zamknął rok 2024 sprzedażą na poziomie 600 nowych i używanych aut niemieckiej marki high premium (o sopockiej lokalizacji piszemy szeroko w naszym artykule).



